
Operacje plastyczne
Strona poświęcona operacjom plastycznym. Zawiera wiele informacji o najczęściej wykonywanych operacjach, przykładowe ceny, przykłady powikłań po operacjach.
Madonna
Dodane przez admin.
Madonna niewątpliwie jest Królową Popu. Co do innych spraw nie można mieć jednak takiej pewności.
51-letnia gwiazda jak na swój wiek wygląda bardzo dobrze. Nie wiadomo jednak, czy szczupła sylwetka to wynik wysiłku i pracy, czy efekt operacji plastycznych. Wątpliwości dotyczą także twarzy artystki – czy jest ona w pełni naturalna, a może jednak została zmieniona chirurgicznie?
Sama artystka nigdy nie potwierdziła, że swą urodę zawdzięcza skalpelowi. Istnieje jednak wiele przesłanek świadczących o tym, że Madonna poddała się operacjom plastycznym.
Jakiś czas temu pewien chirurg plastyczny zwrócił uwagę na podłużną bliznę na szyi artystki. Zasugerował, że może być ona pozostałością po bardzo inwazyjnej odmianie liftingu – tzw. ribbon lift. Polega on na wszczepieniu pod skórę specjalnej taśmy naciągającej mięśnie twarzy co sprawia, że wygląda się znacznie młodziej. Być może to 22-letni kochanek zmobilizował Madonnę do tak radykalnych kroków.
Trzeba przyznać, że choć Królowa Popu wygląda dobrze, nie udało jej się oszukać czasu. Można twierdzić, że nie wygląda na swój wiek, jednak są gwiazdy, jak choćby niewiele młodsza (o 4 lata) Demi Moore, którym operacje plastyczne dały dużo więcej.

Operacje plastyczne pośladków
Dodane przez admin.
Obok wygładzania zmarszczek czy powiększania biustu coraz większym zainteresowaniem wśród osób poprawiających chirurgicznie swój wygląd (i to zarówno kobiet jak i mężczyzn) cieszą się operacje plastyczne pośladków. Do tego typu zabiegów może skłaniać przeświadczenie o tym, że nasze pośladki są zbyt małe, zbyt płaskie, opadające lub po prostu niesymetryczne.
Istnieje kilka metod, by zaradzić tym problemom. Najczęściej pacjenci decydują się na endoprotezy pośladkowe, umieszczane pod mięśniami lub pod powięzią. Zabieg przebiega pod znieczuleniem ogólnym i wiąże się z nim ryzyko typowe dla innych operacji – a więc związane z narkozą i infekcjami. Poza tym może wystąpić krwiak, a w przypadku niestosowania się do zaleceń lekarza – przesunięcie lub rotacja implantu.
Niektórzy chirurdzy wykonują także zabiegi przeszczepu tkanki tłuszczowej pobranej w trakcie liposukcji innej części ciała do pośladków. Niestety, z czasem tkanka tłuszczowa może ulec wchłonięciu, więc zabieg ten jest niezbyt trwały.
Ostatnim trendem jest wstrzykiwanie do pośladków kwasu hialuronowego. Choć efekty utrzymują się średnio przez 18-24 miesiące, istnieje małe ryzyko powikłań i zaledwie kilka godzin po operacji pacjent jest w stanie normalnie funkcjonować. Dlatego warto przemyśleć opcję tego mało inwazyjnego zabiegu.

Kwas hialuronowy
Dodane przez admin.
Wśród środków wykorzystywanych w chirurgii plastycznej coraz większym zainteresowaniem cieszy się kwas hialuronowy. Ma on wiele zalet, dzięki którym preparaty na jego bazie mogą spowodować wielki przełom.
Po pierwsze – używanie go do wygładzania skóry czy wypełnień nie wiąże się z poważnym zabiegiem operacyjnym. Pacjent ma wykonywane małe nacięcia, przez które wprowadza się preparat, i po kilku godzinach obserwacji może udać się do domu. Zabieg jest wykonany pod znieczuleniem miejscowym, z dodatkowym zastosowaniem środków rozluźniająco-uspokajających. Przez pacjentów uważany jest za bezbolesny, choć nie należący do przyjemnych.
Jeśli chodzi o wady – oczywiście, istnieją. Po pierwsze – zabiegi z wykorzystaniem kwasu hialuronowego są bardzo drogie – np. powiększenie biustu tymi preparatami to wydatek rzędu ok. 16 tys. zł. Po drugie – efekty nie utrzymują się długo i po średnio 18-24 miesiącach istnieje potrzeba „dopełnienia” wchłoniętego przez organizm kwasu. Po trzecie – niewielu jest specjalistów mających kwalifikacje do wykonywania zabiegów z użyciem tego typu preparatów.
Mimo wszystko, jeśli ktoś już decyduje się na poprawę swego wyglądu, warto rozważyć opisaną powyżej metodę. Należy podkreślić, że kwas hialuronowy jest naturalnym składnikiem żywego organizmu, nie alergizuje i można go stosować w wielu przypadkach, gdy tradycyjne zabiegi są wykluczone.

Kate Winslet
Dodane przez admin.
Nie wszystkie wielkie gwiazdy poddają się operacjom plastycznym. Są również takie, które wykazują wielkie zdziwienie i są wręcz zdegustowane tym, do czego mogą posunąć się ich koledzy po fachu, aby zachować młodość i urodę.

Kate Winslet należy właśnie do grupy przeciwników chirurgii plastycznej. Brytyjska aktorka twierdzi, że uczestnicząc w pierwszej w swoim życiu gali rozdania Oskarów obserwowała znane osoby światowego show-biznesu i bez trudu zgadywała, kto w chirurgiczny sposób poprawiał swój wygląd. Winslet ubolewa nad tym, że wiele sław już nie przypomina siebie sprzed lat i wygląda bardzo nienaturalnie. Zdziwienie Kate dotyczące zamiłowania gwiazd liftingów i innych zabiegów jest ogromne. Sama jest wolna od tej wyjątkowo niezdrowej i kosztownej obsesji i uchodzi za jedną z najbardziej naturalnych, a jednocześnie najpiękniejszych postaci Hollywood. Biorąc pod uwagę jej opinię na temat operacji plastycznych można dojść do wniosku, że kompletnie nie pasuje do konwencji amerykańskiego show-biznesu.
Fakty są jednak faktami – Kate jest kochana przez fanów i widzów filmów, w których gra. Nie potrzebny jest skalpel by uczynić ją jedną z najbardziej podziwianych i wielbionych aktorek świata
Cindy Crawford
Dodane przez admin.
Wśród znanych modelek Cindy Crawford niewątpliwie jest ikoną i postacią znaną właściwie każdemu. Jej uroda i figura zasługują na niezliczoną ilość komplementów.

Sama gwiazda jest brutalnie szczera i nie ukrywa faktu, że jej wygląd jest zasługą chirurgów plastycznych. Zastrzyki z witamin, kolagenu czy botoxu nie są jej obce. Modelka wie, że w swoim zawodzie musi korzystać z pomocy specjalistów, ponieważ ani dieta ani kremy w pewnym wieku nie dają sobie rady ze skórą wciąż zmniejszającą swą jędrność i blask.
Warto w tym momencie podkreślić, że zabiegi Cindy są wykonane ze smakiem i ciężko zauważyć, że w ogóle miały miejsce. Ma się wrażenie, że ona po prostu się nie starzeje, cały czas wygląda rześko i naturalnie.
Plus należy się gwieździe za jeszcze jedno wyznanie. Cindy zapewniła bowiem, że tak jak każda normalna kobieta ma problem z cellulitem. Nie przejmuje się tym za bardzo i skórkę pomarańczową uważa za coś zupełnie normalnego. Wie, że jak na swój wiek wygląda świetnie. Z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że paparazzi tylko czekają by uwiecznić na zdjęciu cellulit kogoś sławnego i to ją denerwuje.
Prawdę mówiąc ciężko przypomnieć sobie zdjęcie, na którym widać niedoskonałości światowej top-modelki. Po urodzeniu dwójki dzieci 43-letnia Crawford wciąż wygląda powalająco.
Angelina Jolie
Dodane przez admin.
Angelina Jolie to najlepszy przykład na to, że nie wszystko jest takie na jakie wygląda.

Nienaturalnie duże usta będące znakiem rozpoznawczym aktorki są prawdziwe i żaden chirurg plastyczny nie ingerował w ich wygląd. Widać to na zdjęciach z czasów, gdy Angelina była jeszcze nastolatką – od tamtej pory jej usta wcale się nie zmieniły.
Nie znaczy to jednak, że żona Brada Pitta nie ma za sobą żadnych operacji plastycznych. Choć patrząc na niewątpliwie jedną z piękniejszych gwiazd Hollywood nie widać, by coś w sobie poprawiała, prawda jest zupełnie inna. Udziałem Jolie są przynajmniej dwa chirurgiczne zabiegi upiększające. Nie ulega wątpliwości, że zmniejszyła sobie nos, co widać porównując zdjęcia sprzed lat do aktualnych. Druga operacja dotyczyła policzków aktorki, które dzięki niej zostały wyraźnie uwydatnione.
Najważniejszy nie jest jednak sam fakt operacji, ale ich efekt. A ten – trzeba przyznać – jest rewelacyjny. Zabiegi nie zamieniły twarzy Angeliny w maskę, nie odebrały jej urody, a jedynie ją nieco poprawiły i zaakcentowały.
Gdyby wszystkie interwencje chirurgów plastycznych miały taki finał wiele gwiazd wyglądałaby obecnie olśniewająco. Niestety – trzeba umieć wybrać odpowiedniego specjalistę (i mieć przy tym sporo szczęścia), a także zachować umiar w poprawianiu natury.
Liposukcja
Dodane przez admin.
Jak pozbyć się zbędnych kilogramów i bez wysiłku zyskać piękną figurę?
Z pewnością dieta (nawet bardzo radykalna) oraz trening nie dają natychmiastowych rezultatów. Nie każdy jest gotów czekać tygodnie czy miesiące, by wyglądać tak, jak to sobie wymarzył. Dlatego właśnie chirurgia plastyczna rośnie w siłę – w końcu daje to, czego oczekuje pacjent: zmianę wyglądu czy natychmiastowe wyszczuplenie.

Odsysanie tłuszczu – czyli liposukcja – nie jest dla każdego. Przeciwwskazana jest u osób chorych na cukrzycę, z zaburzeniami krzepliwości krwi, nadczynnością tarczycy, a także u osób z chorobami układu krążenia i oddechowego.
Należy pamiętać, że odsysanie tłuszczu jest poważnym zabiegiem operacyjnym, przed którym należy wykonać szereg badań, niosącym ze sobą ryzyko powikłań – najcięższym, mogącym doprowadzić do śmierci, jest zator tłuszczowy. Poza tym mogą wystąpić komplikacje wywołujące efekt odwrotny do zamierzonego – nierównomierne rozmieszczenie pozostałej tkanki tłuszczowej sprawia, że ciało wygląda na zdeformowane.
Ważne, żeby liposukcja – jeśli już się na nią zdecydujemy – była przeprowadzona przez profesjonalistę cieszącego się dobrą opinią wśród pacjentek. Nie ma sensu oszczędzać, ponieważ wybierając gorszego chirurga bardzo ryzykujemy.
Botoks
Dodane przez admin.
W dzisiejszych czasach nie tylko gwiazdy starają się zachować młodość. Przeciętne kobiety, a coraz częściej i mężczyźni, walczą z oznakami starzenia, nie koniecznie zdając sobie sprawę z konsekwencji swych poczynań.
Zmarszczki pojawiają się wraz z wiekiem. Niektórzy nie potrafią się z tym pogodzić i często w akcie desperacji sięgają po botoks. Choć ten preparat jest stosowany od wielu lat, wciąż pozostają kwestie nie do końca wyjaśnione i kontrowersyjne.
W USA przeprowadzono badania dotyczące skutków wstrzykiwania botoksu, których wyniki są co najmniej alarmujące. Aż 16 zastrzyków zakończyło się śmiercią pacjenta. Takich danych z pewnością nie powinno się bagatelizować.

Niewiele osób wie, że botoks to tak naprawdę toksyna botulinowa, czyli jad kiełbasiany. Chociaż do celów kosmetycznych jest wielokrotnie rozcieńczana, może dawać skutki uboczne - od miejscowego i ustępującego paraliżu mięśni, aż po bezdech i zapaść. Każdy, kto decyduje się na taki zabieg, powinien zdawać sobie sprawę z zagrożenia i dokładnie przemyśleć, czy „zastrzyk młodości” jest wart tego, by narażać swoje zdrowie i życie. Zwłaszcza, że na jednym się nie skończy. Chyba, że pierwszy zastrzyk okaże się naszym ostatnim…
Donatella Versace
Dodane przez admin.
Donatella Versace – siostra założyciela domu mody Versace, projektująca również pod jego szyldem – powinna być przestrogą dla wszystkich (zwłaszcza młodych) kobiet zastanawiających się nad poprawą swojego wyglądu na drodze chirurgicznej.

54-letnia Versace przeszła kilkanaście operacji plastycznych i wcale tego faktu nie ukrywa. Nie da się nie zauważyć, że zabiegi nie należały do udanych i spowodowały, że Donatella przestała przypominać siebie i stała się własną karykaturą – podobnie jak inni znani i bogaci, którzy w kwestii zabiegów upiększających zdecydowanie przesadzili. Pierwsza kobieta świata mody przyznaje, że ma obsesję na punkcie operacji plastycznych, zwłaszcza botoksu. Niestety - nawet wielkie pieniądze nie są w stanie zatrzymać młodości, nie warto za wszelką cenę walczyć z czasem. Lepiej zestarzeć się z godnością.
Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Spadkobierczyni fortuny Versace – Allegra – może nie kocha skalpela, ale za to ma poważne problemy z anoreksją. W krytycznym momencie ważyła zaledwie 28 kg (!). Swej manii odchudzania niemal nie przypłaciła życiem.
Przykro jest patrzeć, jak zdolne i piękne osoby same siebie niszczą. Zwłaszcza, że chyba nietrudno dostrzec, że to co ze sobą robią nie służy ich zdrowiu i urodzie.
Paris Hilton
Dodane przez admin.
Paris Hilton – przyszła dziedziczka hotelowej fortuny – wprost uwielbia operacje plastyczne. I choć o tych prawdziwych raczej nie mówi, to w filmowej roli kobiety uzależnionej od chirurgicznego poprawia swego wyglądu czuła się wyśmienicie. “Repo! The Genetic Opera” dało jej możliwość ciągłej zmiany swojego wyglądu. Udział w produkcji sama podsumowała następująco:
„Nigdy nie miałam operacji plastycznej, więc granie takiej postaci było niesamowicie zabawne. Do każdej sceny miałam zmieniany nos, oczy i kolor włosów. Używaliśmy całej masy sztucznych rzeczy.”

Ciężko uwierzyć w prawdziwość tych słów. W końcu nie jest nowością, że „krzywe oko” Paris uważane jest za następstwo nieudanej ingerencji chirurga plastycznego. Właśnie po rzekomej operacji lewa powieka gwiazdki zaczęła opadać. Podobno szykuje się już do następnego zabiegu, by skorygować ten niepożądany efekt.
Przyglądając się noskowi panny Hilton odnosi się wrażenie, że na przestrzeni lat i tutaj miała miejsce jakaś zmiana. Jednak - jak to zwykle bywa w takich sytuacjach - nic nie jest potwierdzone.
Jak widać - nawet, gdy posiada się wielki majątek nie jest powiedziane, że decydując się na operację plastyczną jej rezultat będzie taki, jak byśmy sobie tego życzyli. Na przykładzie Paris można zaobserwować, że nieprzyzwoicie bogaci ludzie też mogą mieć pecha i trafić na partacza.

